The Product

by MSHAA

/
  • Streaming + Download

     

1.
03:25
2.
04:06
3.
4.
03:15
5.
04:27
6.
03:12
7.
04:06
8.
03:53
9.
10.
03:12
11.
04:00

credits

released December 31, 2013

tags

license

about

MSHAA Poland

MSHAA (Mary Should've Had An Abortion ) is a psycho-turpistic circus
driven by strung-outed perversity.
A lyrical protest against theocracy ,social conformity and false reality imposed by media.
Project started in 2011 by Cien Soulwhore based in Poland.
Musically, it resides somewhere between industrial rock,
dark electro and metal drawing inspiration mostly from the '90s
... more

contact / help

Contact MSHAA

Streaming and
Download help

Redeem code

Track Name: Pasożyt
wciaz liczysz profity za znajomosc ze mna
zobacz jak wplynalem na twoj prosty swiat
wyssij do syta osobowosc,poglady
wiecej niz kopia nigdy nie bedziesz wart

wspinaj sie wyzej ,
ile sil Ci starczy
swoj interes zycia zrobiles na padlinie
wspinaj sie wyzej ,
ile sil Ci starczy
by zyc w swiadomosci ze Ciebie tez kupilem

lepiej wykorzystany niz bezuzyteczny
komus sie to oplaca wiec mozesz czuc sie wazny
choc ambicje kukiel gowno tutaj znacza
twoj idol sie cieszy poki moze Cie rznac

pierdol sie za niesubordynacje
pierdol sie za bycie falszywa kurwa
pierdol sie bo jestes tchorzem
na innych plecach
pasozytuj


wciaz liczysz profity za znajomosc ze mna
co bys mial w sluchawkach gdyby nie ja ?
i badz mi wdzieczny za to z kim sie budzisz
tego co Ci dalem bys nie znalazl sam
Track Name: Idź Do Diabła
odpusty, pedofilia
niewolnicy krzyża
zabobony, objawienia
zbiorowa schiza
biblia straszy dzieci
lepiej uwierz w cuda
lecz kto pozbawił słuchu
twego aniola stróża?


powiedzieli do mnie idz do diabła
a przecież ja od niego wracam
powiedzieli do mnie skończysz w piekle
a przecież ja juz kiedyś tam byłem


pieprzę instytucje
wybieram wolność
religia to biznes
jak filmy porno
święta inkwizycja
chora moralność
bóg karał glupotą
chyba zrobił to na zlość


powiedzieli do mnie idz do diabła
a przecież ja od niego wracam
powiedzieli do mnie skończysz w piekle
a przecież ja juz kiedyś tam byłem


utnij sobie reke co namawia do grzechu
tak każe objawione prawo od wieków
księża lubią dzieci , zwlaszcza małych chlopców
więc homoseksualizm będą niszczyć w zarodku
Track Name: Apeiron
rzeczy posiadane w tej hierarchi wartości
mają znaczenie tylko gdy jesteś prosty
eskapizm kontrastem dla warstw przyziemnych
wzmacniana iluzja matrix powszechny

chociaż codzienność improwizacją gardzi
to tylko wariaci są tutaj coś warci
nawet gdy przyplacę to swoją głową
będę szczęśliwy umierając sobą
i gdy wszystkie kwiaty nade mną juz zwiędną
zostaną refleksje za trafianie w sedno

oportunistom zasnąć jest chyba trudniej
ozdobne wieko z jednej strony w trumnie
po co wrastasz w ramy, zawierzony zmyslom
gdy sen twoje zycie wlaśnie wziąl w cudzyslów


chociaż codzienność improwizacją gardzi
to tylko wariaci są tutaj coś warci
nawet gdy przyplacę to swoją głową
będę szczęśliwy umierając sobą
i gdy wszystkie kwiaty nade mną juz zwiędną
zostaną refleksje za trafianie w sedno


czasem wyobraznia zapala się od słowa
wywrotowe myśli kazą Ci pochować
gorliwość testuję, wbijam kij w mrowisko
nie umiesz zaprzeczyć ,że konsument jest dziwką
Track Name: Drzwi
zycie zneca sie, a smierc, zaszywa usta
zmarli nie krzycza "rzeczywistosc sztuczna"
tak bardzo chce wybudzic cie z amoku
za drzwiami percepcji odzyskasz spokoj


ref:
zegary kradna wolnosc, choc jestesmy oswojeni
z dostepna chemia co wplywa na grubosc zrenic
zegary kradna wolnosc, choc jestesmy oswojeni
z dostepna chemia co wplywa na grubosc zrenic


odbieram caly swiat jak atrape
zgadzaja sie ze mna podroznicy na gape
pokonuja droge w mojej glowie
zmieniam polozenie rzeczywistosc rzezbie slowem
obdrapane sciany, stare w kamienicy prycze
spaceruje tam gdzie sie pala tylko znicze


ref:
zegary kradna wolnosc, choc jestesmy oswojeni
z dostepna chemia co wplywa na grubosc zrenic
zegary kradna wolnosc, choc jestesmy oswojeni
z dostepna chemia co wplywa na grubosc zrenic


spisane w zeszycie dni,tak pokretnie
substancje chronia nie tylko przed lekiem
klody pod nogami rzucane przez nas samych
za swe idealy pozwole sie ranic
Track Name: Anhedonia
wykpione problemy, strata gruntu pod nogami
nauczyles mnie przemocy,eksperymentow z lekami
ucieczka przed policja chowalem stuff na klatce
nieskonczone doly,zegnalem swiat na kartce
rodzina dewotow ,refleksje i ziola
pierdolona instytucja, dziecko balo sie kosciola
psychoza nie psychomachia, opluje scierwo ojca
samobojczy event na sznurze w hotelu odjazd
nie wyszedl poprawczak no i zaluje czasem
zlego boga sila sprawcza, popychadlo w klasie
wtedy bardzo chcialem dogadac sie z diablem
moze dzieki temu jako diler nie wpadlem
wynioslem chyba z domu to bezwzgledne skurwysynstwo
dla psychiatry frajda moje popsute dziecinstwo
kojarzysz ten tekst ? dreszcze przy kazdym slowie,
koszmary zyja w krwii sa rutynowe

ref:
wspomnienia spia pod sniegiem tak jak martwe liscie
anhedonia ?nie badz pewien , moze cos we mnie tli sie
wyhodowac pancerz zycie mnie zmusilo,
znieczulilem przyszlosc jedna za dluga chwila


moze warto wyjsc w koncu z mentalnego schronu,
gdyby jeszcze bylo latwiej, sie zwierzyc komus,
pozwole sie ranic za jedna bratnia dusze
lecz jak sie asymilowac gdy sie pustke ma w naturze?
co ja moge dac niczego sam nie majac,
moja terapia jest grac poki sily starczaja ,
w moim wlasnym swiecie przeciez mam wieczna jesien
nalogami sie lecze autodestrukcja bez wyrzeczen
znowu z deszczu pod rynne ,przestaje juz liczyc,
rozczarowania plynne,samobojstwo to nie wyczyn
czesto interakcje ,ha ,komentuje smiechem
jak ktos z dobrego domu i nie tylko mlodszy wiekiem
chce kazania mi prawic o sile wiary w siebie,
dystmie tylko majac w subkulturowej potrzebie
a moze karmicznie to funkcjonuje wszystko
nad Ziemia wysoko a do nieba nie mam blisko


ref:
wspomnienia spia pod sniegiem tak jak martwe liscie
anhedonia ?nie badz pewien , moze cos we mnie tli sie
wyhodowac pancerz zycie mnie zmusilo,
znieczulilem przyszlosc jedna za dluga chwila


fobie pozszywane tak jak frankeinsteiny strasza,
pogryzione fusy nocna kawa dzien sie zaczal
wreszcie bedac soba , podziwiam ostatni zachod,
bo przeciez czlowieczenstwo zostawilem na wieszaku,
po co mi kalendarz sam dokladnie czas swoj licze
jestem mniej samotny ,bo tez kocham glucha cisze,
przechodzi agresja pozbijalem wszystkie lustra
krzyzem odmiezona kreska milosc boza taka pusta,
razone glupta oczy nie przestaja bolec,
moze w mahoniowym pudle odpoczac im pozwole
zaraz mine parapet i policze wszystkie pietra
bede zabawka w worku bez zadnego swieta,
spokoj w kilogramach sprytnie wywazony trumna
gdy skonczy sie dramat wcale nie bedzie mi smutno
wiatr przynosi slowa, taka sztuka mi wystarczy,
nadzieja to melodia ktorej sie nie tanczy


ref:
wspomnienia spia pod sniegiem tak jak martwe liscie
anhedonia ?nie badz pewien , moze cos we mnie tli sie
wyhodowac pancerz zycie mnie zmusilo,
znieczulilem przyszlosc jedna za dluga chwila
Track Name: Before I Selfdestruct
sew up the holes in soul
(if you can )
Fix your biggest mistakes
(before the deadline)
face your all demons
(if you dare)
hear your subconscious
(if it exists)


help me maybe I've lost my mind
take me before I self destruct
hide me somewhere deep inside
the only solace I've found
in your eyes


be careful what you wish for
get ready for consequences
sometimes unselfish love
is what scares the most
Track Name: Mróz
syntetyczne ciala ,glob mechaniczny
niewolnik kalendarza co wielbi swiat fizyczny
ze szronem na ustach po zimnym oddechu,
kolekcja blizn po zabranym usmiechu

ref:
pierdole wasza hierarchie wartosci
wymrozeni z uczuc do samych kosci
religie z marketu ,metkowane waginy
swiety patriarchat ludzkiej rodziny


puste manekiny z takim samym hobby
klony z fabryki ,mentalne zombie
a straz pilnuje myslo-zbrodniarzy
by watpic w autotytet nikt sie nie odwazyl,
reakcje impulsywne,niewolnikow stada
martwe sumienia leczy tylko zaglada


syntetyczne ciala ,glob mechaniczny
niewolnik kalendarza co wielbi swiat fizyczny
ze szronem na ustach po zimnym oddechu,
kolekcja blizn po zabranym usmiechu

ref:
pierdole wasza hierarchie wartosci
wymrozeni z uczuc do samych kosci
religie z marketu ,metkowane waginy
swiety patriarchat ludzkiej rodziny
Track Name: Zeitgeist
lubisz science fiction no to witaj w 84
dla twojego bezpieczeństwa z każdej strony są kamery
bojownik o wolność aka zwykły terrorysta
choć to pokojowe bomby rozjebały afganistan
wszechwiedzący bóg obserwuje z komputera
tak jak cała demokracja szukajacą Snowdena
mamy wolną wolę co się mieści na pilocie
lichwiarskie banki i objawienia w złocie


ref:
powiedz ile znaczy twój bunt w telewizji
wielcy outsiderzy zyjący w hipokryzji
nie gryzie się ręki która byt zapewnia
kukiełek rebelia sterowana przez media


mówia hipokryci jak sie masz zachować
ciężko iść pod prąd, tchórze każż się schować
fellatio zamiast hostii, krzyki zza ambony
solidarnie palą teczki fałszywe ikony
festiwale niezależne politycznie sterowane
podstawieni idole na srebrnym ekranie
protesty na portalach bez wplywu na życie
i wciąż te same kurwy w sejmowym korycie


ref:
powiedz ile znaczy twój bunt w telewizji
wielcy outsiderzy zyjący w hipokryzji
nie gryzie się ręki która byt zapewnia
kukiełek rebelia sterowana przez media