Jak w Niebie Tak i Na Ziemi

by MSHAA

/
  • Streaming + Download

     

1.
03:49
2.
04:05
3.
4.
03:10
5.
03:59

credits

released February 19, 2017

tags

license

about

MSHAA Poland

MSHAA (Mary Should've Had An Abortion ) is a psycho-turpistic circus
driven by strung-outed perversity.
A lyrical protest against theocracy ,social conformity and false reality imposed by media.
Project started in 2011 by Cien Soulwhore based in Poland.
Musically, it resides somewhere between industrial rock,
dark electro and metal drawing inspiration mostly from the '90s
... more

contact / help

Contact MSHAA

Streaming and
Download help

Redeem code

Track Name: Zjawy
kto to pytasz kto to stoi przy twoim oknie
skad dobiega halas co w noc budzi namolnie
dokad nie wiesz dokad uciec czy wszystko rzucic?
czemu wlasnie twoja to chce uwage zwrocic

ref:
to nie bedzie samotna noc
w gosci dzis przychodza zjawy
ze strachu krzepnie w zylach krew
bo teraz toba ktos sie pobawi


zimno jak w piekle
plomienie swiec kolysza sie
tu jest ktos jeszcze
obserwuje cie
to dzieki tobie
teraz jestesmy tu
juz wewnatrz ciebie
mowimy z twych ust

ref:
to nie bedzie samotna noc
w gosci dzis przychodza zjawy
ze strachu krzepnie w zylach krew
bo teraz toba ktos sie pobawi
Track Name: Inkub
pod butami trupy lisci
ksiezyc pelnia kusi
by jak w hipnozie cma
w ogien sie rzucic
chwile czarne jak wrony
zlosliwy demiurg niesie
a marsz zalobny nuci
specjalnie dla mnie jesien

ref:
jak bedzie wygladal swiat gdy mnie zabraknie
bede nawiedzal cie zawsze gdy zasniesz
wznosze toast za upadek za nieudana smierc
za wszystko w co wierzylem zanim stracilo sens


zza marmurowych plyt
wykleci poeci szepcza
o tym jak ciezko jest
samotnie przetrwac wiecznosc
zaszywam rany ktorych
nawet czas nie chcial leczyc
bogaty w zle emocje
ktorych nie da sie zmierzyc


ref:
jak bedzie wygladal swiat gdy mnie zabraknie
bede nawiedzal cie zawsze gdy zasniesz
wznosze toast za upadek za nieudana smierc
za wszystko w co wierzylem zanim stracilo sens
Track Name: Zanim Wykoncze Siebie
zbyt slepi by dostrzec beznadzieje
zbyt glupi by zrozumiec ten syf
wolnoscia nazwali niewolnictwo
a biernosc stala sie cnota
powiedz kurwa z czego sie cieszyc
nie chce placic za to ze zyje
patrze w niebo ty patrzysz w telefon
o zarodki sie troszcza ksieza pedofile

ref:
kiedy jestes glupcem zycie rozpieszcza cie
twoja radosc sprawia ze rzygac mi sie chce
zanim poswiece siebie rozpierdole twoj leb
nie bedziesz mi mowil w co mam wierzyc czego chciec


jebane normy do ktorych nie przystaje
w koncu przybylem z innej planety
im bardziej cie przesladuja
tym wiecej jestes wart
imituja swe zycie na portalach
kamuflujac w ten sposob swoj wstyd
tak ciezko jest przestac udawac
gdy przedmioty to jedyne co masz


ref:
kiedy jestes glupcem zycie rozpieszcza cie
twoja radosc sprawia ze rzygac mi sie chce
zanim poswiece siebie rozpierdole twoj leb
nie bedziesz mi mowil w co mam wierzyc czego chciec
Track Name: Spadlem
nie wyrzekaj sie gniewu
nie wstydz sie pragnien
czyn swoja wole
niech bedzie twoim prawem
w otchlani miedzy
duchem a umyslem
trwa emanacja
niezmienialnych prawd

ref:
spadlem z nieba w ksztalcie blyskawicy
stracony z raju pycha moj jedyny grzech
niose ci wolna wole niose ci swiatlo
dam ci odkupienie poprzez smierc


zlo czescia natury
tak samo jak lek
zawisc i zazdrosc
tacy rodzimy sie
nie da sie wybaczac
gdy dusza czarna jest
nadstawia policzek
ja z zemsty wbije miecz


ref:
spadlem z nieba w ksztalcie blyskawicy
stracony z raju pycha moj jedyny grzech
niose ci wolna wole niose ci swiatlo
dam ci odkupienie poprzez smierc
Track Name: Eter
zaklety w atomach
bezsilny jak niewolnik
materii paradygmat
co sztucznie hoduje czas
eter nosnikiem wiedzy
w teatrze twego ducha
wiezniowie reprodukcji
ludza sie pokonac smierc

ref:
udaje ze zyje
nie ma we mnie mnie
kolaz wielu istnien
co zawsze byl sam

i bede sie smial
gdy opuszcze planete
glos bedzie dalej brzmial
choc wchlonie mnie eter


patrzysz choc nie widzisz
sluchasz lecz czy slyszysz
zycie jest dialogiem
w projekcji twojej jazni
patrzysz choc nie widzisz
sluchasz lecz czy slyszysz
zycie jest dialogiem
w projekcji twojej jazni

ref:
udaje ze zyje
nie ma we mnie mnie
kolaz wielu istnien
co zawsze byl sam

i bede sie smial
gdy opuszcze planete
glos bedzie dalej brzmial
choc wchlonie mnie eter


nic nie jest prawdziwe
chociaz wszystko dozwolone
polykani przez chaos
ewolucja pcha do nikad
ciezkie okrety wiary
dziurawe jak sito
pieklo to tylko stan
braku alternatyw


ref:
udaje ze zyje
nie ma we mnie mnie
kolaz wielu istnien
co zawsze byl sam

i bede sie smial
gdy opuszcze planete
glos bedzie dalej brzmial
choc wchlonie mnie eter